Czy znasz tajemnice perfum?

Słowo „perfumy” pochodzi od dwóch łacińskich słów – „per” i „fumare”, a więc „przez” oraz „dymić”. Nazwa ta związana jest z pierwotnym zastosowaniem pachnących mieszanek ziół, liści i gałęzi do palenia podczas obrzędów religijnych. Aromatyczny dym miał pomóc w kontakcie z bogami. Ale nie tylko. Starożytni Egipcjanie od początku docenili zmysłowość zapachów, które podkreślają urodę, a także mają właściwości wpływające na popęd seksualny i libido.

Istotną rolę w rozwoju perfumiarstwa mieli Grecy. Ze swoją afirmacją ciała i życia doczesnego, przykładali niezwykłą wagę do codziennej pielęgnacji. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni nacierali się wonnymi maściami.

W czasach późniejszych perfumy zarezerwowane były wyłącznie dla arystokracji. Bogaci magnaci i właściciele ziemscy urządzali sobie aromatyczne kąpiele. Powszechnie uważano, iż mają one terapeutyczny wpływ na ciało. I nie mylili się, choć perfumy nie tyle poprawiają stan zdrowotny narządów, co samopoczucie.

Dopiero w XIX wieku, wraz z procesem demokratyzacji narodów, perfumy uległy popularyzacji. Co chwila powstawały nowe mieszanki – kwiatowe, owocowe, a także te z dodatkiem przypraw – jak cynamon, czy wanilia.

W XX wieku perfumiarstwo stało się prawdziwą sztuką. To wówczas powstały tak kultowe zapachy, jak te od Coco Chanel, Christiana Diora czy marki Lancôme. Do dziś ich produkty wyznaczają modowe trendy i stanowią wyznacznik szyku oraz elegancji.

Zawarte w perfumach składniki mogą mieć różnorakie działanie. Te słodkie wprawiają w dobry nastrój, odprężają i relaksują. Dlatego szczególnie polecane są na wieczór, zwłaszcza do wyjściowych i eleganckich kreacji. Natomiast zapachy z nutą trawy cytrusowej i jaśminu zdecydowanie bardziej pobudzają i dodają energii. Te najlepiej stosować na co dzień – przy wyjściu do pracy czy na zakupy. Zapach ten jest dyskretny, a jednocześnie na tyle charakterystyczny, iż nie pozostanie niezauważony.